Playoffy są też po to, by zaskakiwać

Puchar

Zaskakująco, szokująco nawet rozpoczęła się runda finałowa w lidze uważanej za najlepszą na świecie. 1/8 to szybki wstęp w formacie do dwóch wygranych. Wszyscy z faworytów (pierwsza czwórka sezonu zasadniczego) przegrali swoje pierwsze mecze w serii. W połowie przypadków zakończyło się to ostatecznie eliminacją. Do zera dał się pokonać jedynie Inter, a to oznacza, że po pięciu latach Hiszpania będzie miała nowego mistrza, a potentata zabraknie też w Lidze Mistrzów.

W grze Barca, Palma, ElPozo i Jaen, a pierwszy półfinałowy mecz już dzisiaj.


Na początku sezonu głośnym echem odbiła się próba likwidacji fazy playoff we Francji. Zaprotestowały kluby i koniec końców dodatkowa runda się odbywa, jednak w dokładnie takiej samej biednej formie. To rozgrywka tylko dla czterech drużyn, a każda seria składa się z jednego meczu. Jednego.

To nawet gorsze niż mecz-rewanż, w każdym razie finalistami zostali Toulon oraz Acces. Mecz w sobotę.


Portugalia to tylko dwa zespoły, powie ktoś. Nie można zaprzeczyć obecnej dominacji Benfiki i Sportingu, ale w półfinale (w którym oczywiście tych ekip nie zabrakło) mistrzowie Europy zdążyli już oddać jedno spotkanie drużynie Modicus-Sandim. Kolejne spotkania dziś.


Z czwórki, która w fazie zasadniczej Superligi odskoczyła na 10+ punktów reszcie stawki, aż połowa nie dała rady przebrnąć przez 1/8 playoff. Pozostała dwójka – KPRF i Tiumeń – od poniedziałku rozpoczyna finał. To oznacza, że Rosja dostarczy nowe zespoły do Ligi Mistrzów w stosunku do minionej już edycji. O trzecie miejsce w lidze zagrają Samara oraz Novaja Generacija.


We Włoszech akurat bardzo spodziewanie – do końca dotarły Pesaro i Acqua e Sapone. Pierwszy mecz finałowy zaplanowano dopiero na 1 czerwca. W Czechach też został już tylko finał. Start dziś. Svarog – Sparta Praga. Po raz pierwszy od bardzo dawna (2006) mistrzem nie zostanie EP Chrudim. Kolejny nowy zespół w LM. W Belgii przed szansą na obronę tytułu stoi FP Halle-Gooik. Początek finałowej serii także dziś, rywalem Malle-Beerse.


W Ekstraklasie o finał walcz…

A, nie.

W Ekstraklasie została jeszcze tylko jedna kolejka. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły. W rozpoczynający się zaraz weekend przyjrzymy się walce o miejsca 5-6 oraz 8-10. Gracze Rekordu podniosą trzeci w sezonie puchar, a gracze FCT i Clearexu podniosą takie same, tylko nieco mniejsze.

Czas zacząć wielopłaszczyznowo podsumowywać ten sezon.

Oceń artykuł

Średnia ocena: / 5. Liczba głosów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.