Piękna Ekstraklasa, a niżej znów cyrk

CSiR Jelcz, trybuny

Dziewiętnasta ligowa kolejka wyprodukowała dwa duże hity i nie mniej ekscytujące cztery kolejne spotkania. W poniedziałek w Jelczu miejscowy Orzeł drugi raz w tym sezonie nie dał rady Clearexowi. Eksperci są zgodni – Rafał Krzyśka odegrał kluczową rolę, a poza zamurowaniem bramki dołożył do wyniku także swoją.

Atmosfera hitu wyczuwalna nawet sprzed monitora, reklama poniedziałkowego spotkania już podczas poprzedniej kolejki nieprzypadkowa. Światła, dymy, ulepszona prezentacja zawodników, logo klubu na ścianie i flaga na piłkochwycie, za którym przed tygodniem można było oglądać jedynie drabinę. Super.

View this post on Instagram

#team #clearex Brawo My !!;)

A post shared by Rafał (@krzycha_futsal_23) on

Post na Insta, który obiegł już świat ;p

Rekord Bielsko-Biała daje się coraz częściej gryźć i choć teraz pogryziony, to wyszedł zwycięsko z domowego starcia z coraz bardziej napompowanym Piastem. Po zbyt łatwym 3:0 wydawało się, że skończy się jak zwykle, jednak goście złapali kontakt. Mecz trzymał w autentycznym napięciu do samego końca. Widowisku nie można by nic zarzucić, ale to ewidentnie nie był dzień zawodników w czarnych strojach, którzy momentami podejmowali jakby losowe decyzje.

Mniejsze i większe kryzysy. Red Dragons o serii porażek już nie pamiętają, FC Toruń słabsze wyniki też zostawia gdzieś z boku. Co dla Pogoni znaczy jeden punkt? Remis nie pozwolił opuścić ostatniego miejsca, natomiast dla UŚ oznacza on coraz mocniej odjeżdżającą grupę mistrzowską, która powoli znika już za horyzontem zdarzeń. Gatta, nieco zwalniając, ogląda plecy czterech oddalających się rywali. Nieudany wypad na Podlasie.

Achv Concede 100
Brawo AZS UG!
Achv Score 100
Brawo Rekord!

1 Ligę północną można powoli sprowadzać do wojny Lubawa – Leszno. Zespoły te mają równą liczbę punktów, jednak nierówną liczbę rozegranych gier. Choć szansę awansu dostanie także druga drużyna, to możliwości automatycznego nikt nie olewa. W sobotę doszło do bezpośredniego pojedynku. Cóż opisywać, skrót bardzo dobrze oddaje zgromadzony wokół spotkania ładunek emocjonalny.

Show. Ale ta hala…

Na południu weekend spod znaku skandalu. Dużo ostatnio tych skandali w polskim futsalu. Najpierw gol-widmo w Chrzanowie, niedawno wspaniałe losowanie 1/4 PP, a teraz zawodnicy GKS Futsal Tychy schodzący przed czasem z boiska w Pyskowicach.

Ale dlaczego? Co tam się w ogóle wydarzyło? Jako zalążek sytuacji należy poczytać fakt, że mecz bardzo się w pewnym momencie zaostrzył. Po którymś mocniejszym faulu zawodnik gości odepchnął faulującego. Ta sytuacja była jedynie wstępem do wydarzeń późniejszych o paręnaście (parędziesiąt?) sekund czasu gry.

Po ataku dwoma wyprostowanymi nogami zawodnika gospodarzy na bramkarza (nie trafił jednak czysto w nogi) ławka przyjezdnych poderwała się, a jeden z subów bezpośrednio face2face wyjaśnił faulującemu co o tym myśli. Wywiązał się ogólny chaos i szarpanina.

Wszystko może dałoby się wyjaśnić za pomocą metod dostępnych podczas meczu (jak kartki), jednak na płytę boiska wtargnął, zdaje się, kibic (w czerwonej koszulce na nagraniu), a w każdym razie ktoś nieuprawniony do przebywania w tym miejscu. Widać jeszcze jak potem uderza w twarz gracza GKS Tychy, wobec czego przyjezdni decydują się zejść do szatni. Warto wspomnieć, że na tablicy widniał wynik 4:1.

Najlepiej samemu obejrzeć wideo z całego zajścia, a później przeczytać oświadczenie prezesa Remedium. Czy wszystko się zgadza? „W dolnej części trybun nie ma przypadkowych osób”.

Nagranie video 34:55 ITD24 Remedium Pyskowice – GKS Futsal Tychy

Prezentujemy Państwu materiał video z wczorajszej sytuacji na parkiecie podczas rozgrywek 1 Polskiej Ligi Futsalu. Materiał ten pozostawiamy do Państwa oceny i publikujemy Go w celu przedstawienia pełnego obrazu wydarzeń, które wczoraj miały miejsce na boisku pyskowickiej hali sportowej. W osobnym poście publikujemy oficjalne oświadczenie Prezesa Klubu ITD24 Remedium Pyskowice.

Opublikowany przez ITD24 Remedium Pyskowice Poniedziałek, 4 marca 2019

Choć nie widać tego na nagraniu, według tyskiego GKSu jeden z graczy oberwał butelką.

Przy okazji polecam Twittera GKSu Tychy 🙂

#CopaLNFS

Event z pompą, w pucharze Hiszpanii bierze udział osiem najlepszych drużyn po rundzie zimowej. W edycji 2019 triumfowała Barca (po raz czwarty) odprawiając po drodze Jaen, Xotę i ElPozo.

Spojrzmy na najlepsze gole turnieju. Zwycięzca z finału odbiera mowę 😀

Łał :O

Oceń artykuł

Średnia ocena: / 5. Liczba głosów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.